Nogami do przodu…

By jacobsky

… bo tak skacze sie do nieznanej wody, o ktorej tylko wiadomo, ze jest gleboka, ciemna, a nurt rwisty. Ja, Jacobsky, idac za ogolnym trendem, takze dalem sie skusic diablogowi. Teraz, za kare i w nagrode bede pocic sie i pisac. Pewnie w wiekszosci do samego siebie – ano taki lajf, taka karma… Na razie jednak musze sie zorientowac jak to wszystko dziala.

Nie mam zamiaru pisac o sprawach polskich (wole o nich dyskutowac gdzies indziej), poniewaz inni robia to lepiej ode mnie, siedzac tam, na miejscu, w Polsce 3/4-ej RP, po uszy zanurzeni w raju lub w piekle, w zaleznosci od punktu widzenia.

Dla mnie Polska to ani pieklo,  ani raj. I tak pisze z czyscca emigracji, bo emigracja to wlasnie taki czysciec, gdzie grzechy krajowej przeszlosci na szczescie nie licza sie lub sa latwo wymazywane/zapominane. Nikt nas tu nie lustruje, a przedawnienie przeszlosci dokonuje sie automatycznie, z chwila uzyskania stosownych kwitow imigracyjnych.

 W kraju mego zamieszkania (Kanada) dzieje sie rowniez sporo ciekawych rzeczy, podobnie jak na calym kontynencie, czy wsrod Polonii. I o tym chcialbym pisac. Stad zreszta tytul tego blogu:

P.A.P.K.A., czyli Przeglad Aktualnosci Polonijnych, Amerykanskich i Kanadyjskich

- realizacja starego pomyslu z poczatku lat 90-tych, ery przed internetem (choc juz z desktop publishing) i otwartymi przez WEB mozliwosciami.

 Z gory przepraszam za brak znakow diaktrycznych. Moze z czasem…

To tyle Papki na dzis.

 Jacobsky

Odpowiedzi: 5 do “Nogami do przodu…”

  1. Mr WordPress mówi:

    Hi, this is a comment.
    To delete a comment, just log in, and view the posts’ comments, there you will have the option to edit or delete them.

  2. jk mówi:

    Czesc Jacobsky,

    Gartuluje pomyslu. Bede sledzil rozwoj PAPKI…

    Pozdro.
    jk

  3. Torlin mówi:

    Jacobsky!
    Gratuluję podjęcia decyzji. Ja też myślałem, że będę pisał dla siebie, gdy faktycznie w Nowy Rok zacząłem robić wpisy do własnego blogu. Dzisiaj mam wielki dzień, przekroczone zostało 500. wejście do mojego blogu i 100. wpis. B. się cieszę. Życzę Ci tego samego. Z chęcią będę do Ciebie zaglądał i komentował. Zapraszam Cię również do siebie – torla.blog.interia.pl
    Trzymaj się
    Torlin (Jacek)

  4. "Alice-in-wonderland" EGMusial mówi:

    Ty i Alicja Adwent jesteście w Kanadzie dzisiejszej, tej z z TV satelitarną, internetem. Macie kontakt ze światem, z Polską, z jezykiem polskim. To nie to samo co 62 lata temu, gdy mój wuj, przyrodni bray mojej mamy emigrował wprost z robót w Niemczech po II wojnie. Amerykanie organizowali takie transporty i skorzystał. Ciężko pracował i dorobił sie domu , kolejnych samochodów, ale kolejne pokolenia już nie znały prawie języka polskiego. Nawet obrażali się, że ktoś uważał ich za Polaków. Z dumą podkreślali swe kanadyjskie obywatelstwo. Moja mama była tym zniesmaczona. Ja to rozumiałam. Uważa ,że cała ziemia jest ojczyzną ludzi. Duma narodowa niczemu dobremu nie słuzy. Pozdrawiam serdecznie
    EGMus

  5. opieka serwisowa bydgoszcz mówi:

    Czesc Jacobsky,

    Gartuluje pomyslu. Bede sledzil rozwoj PAPKI…

Dodaj komentarz