Home

By jacobsky

Wczoraj obchodzony był Międzynarodowy Dzień Środowiska : World Environment Day, czyli WED.

Dlaczego pisze o tym dzisiaj ? Dlatego że wczoraj oglądałem wyemitowany na te okazję film pt.  Home, autorstwa Yanna Arthus-Bertranda. YA-B jako fotograf zasłynął cyklem zdjęć z lotu ptaka, które to zdjęcia objechały świat i ukazały się w niezliczonych publikacjach, począwszy od kalendarzy, a skończywszy na książkach z serii 365 Dni, gdzie każdy dzień ilustrowany jest pięknym zdjęciem (wciąż z lotu ptaka) jednego z uroczych zakątków Ziemi.

Film Home to w sumie diaporama złożona z ujęć, do których YA-B zdołał już nas przyzwyczaić. Co nie znaczy znieczulić na ich wyjątkowe piękno graficzne. Oglądając zdjęcia lub ujęcia firmowane przez YA-B nie sposób nie zachwycać się pięknem Ziemi, czy to w postaci uroku natury, czy też w formie uderzającego, specyficznego piękna dzieł ludzkich rąk i pomysłowości.

Oczywiście ładne obrazki to nie wszystko. Film Home opowiada o nas i wpływie naszej cywilizacji na środowisko. Nie, pokazany wczoraj obraz nie stanowi jednego wielkiego, ilustrowanego aktu oskarżenia. YA-B jest wyjątkowo powściągliwy w opiniach i pozwala, żeby fakty mówiły same za siebie. Wszyscy je znamy: 20% ludzkości konsumuje 80% zasobów naturalnych, 1 mld ludzi nie ma dostępu do wody pitnej, tyle a tyle procent żyje poniżej granicy obóstwa. Jednak najważniejszym z przekazów filmu Y-AB jest ten o prawdopodobnych konsekwencjach dalszego podążania ścieżką wytyczoną przez pogoń za ciągle wyższym i niczym nie ograniczonym wzrostem: gospodarki, konsumpcji, i… No wlaśnie.

W XIX wieku Gauguin zadał słynne pytania dotyczące każdego z nas z osobna i ludzkości jako całości:  skąd przybywamy ? Kim jesteśmy ? Dokąd zmierzamy ? Na pierwsze dwa pytania można sobie dość łatwo odpowiedzieć, aczkolwiek każda z odpowiedzi będzie inna. Ostatnie pytanie to wielka niewiadomą a odpowiedź zależy od nas samych, w tym od uczciwego zdefiniowania kim tak naprawdę jesteśmy my, każdy z nas, my jako gatunek, my jako cywilizacja.

Yann Arthus-Bertrand twierdzi, że wciąż nie jest za późno. Zgadzam się w pełni. Coraz więcej z nas zdaje sobie dokładnie sprawę z tego, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy przy obecnym stanie rzeczy. Coraz więcej osób nie akceptuje tego stanu rzeczy.

Wczorajszy kim pokazano nie tylko w TV, ale również na pokazach publicznych w wielu miastach. W Quebeku przyszło nań ponoć sporo ludzi. Takie filmy dobrze przeżywa się wspólnie.

W końcu na pytania Gauguina też musimy sobie odpowiedzieć wspólnie.

Film Home dostępny jest w sieci. Polecam.

Odpowiedzi: 5 do “Home”

  1. Torlin mówi:

    Wiadomo, że jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia, ale świat w ochronie przyrody zrobił niewiarygodny postęp, i to jest postęp geometryczny. Oczywiście dobrze, że są ludzie ciągle niezadowoleni, ale trzeba też umieć obiektywnie oceniać fakty.
    Ja nie mieszałbym do tego braku wody itp. Za to są winne skorumpowane rządy poszczególnych państw. Świat łoży straszne sumy na rzecz tych biednych, a jakie są rezultaty to widać. Wszystko jest rozkradzione.

  2. rysberlin mówi:

    a moze taki byl plan?my jeden z etapow! przyjdzie inne!
    nie lepsze,nie gorsze,inne

    watpisz?

  3. Geograf mówi:

    @ Jacobsky:

    widziałem wystawę tych zdjęć w Krakowie na Plantach 2 lata temu i faktycznie – robiła niesamowite wrażenie.

    Równocześnie, zamiast szukać odpowiedzi na trzecie pytanie Gaugine’a, możnaby je dziś odwrócić i zapytać: od czego odchodzimy? Otóż odchodzimy od NATURY (którą możemy jako-tako zdefiniować) na rzecz KULTURY, która definicjom raczej kiepsko się poddaje (albo poddaje się zbyt dobrze – jest tychże definicji ponoć ok. 150) :-) Cały POSTĘP (jeśli można w neutralnym kontekście użyć tak uideologicznionego słowa) daje się właściwie do tej drogi sprowadzić.

    Ale summa sumarum jestem optymistą – gatunek, który dał sobie radę z wielką zmianą klimatyczną sprzed 10 tys. lat i potrafił zmienić dietę z opartej na mamutach na bardziej zróżnicowaną – da sobie radę i tym razem :-)

    Pozdrawiam!

  4. Jacobsky mówi:

    A jestem ostroznym pesymista. Postep zawiera w sobie pulapki. I poki co, na wszelkie pulapki postepu ludzkosc odpowiadala… dlaszym postepem. Dotychczasowe doswiadczenia z historii cywilizacji nie budujace. Z tym ze do tej pory upadaly poszczegolne cywilizacje. Teraz mamy do czynienia z zagrozeniami globalnymi.

    Dzieki za komentarze.

    Jacobsky

  5. wikonwi mówi:

    Nasze cywilizacyjne grabienie matki natury samo w sobie uruchamia bezpieczniki które uruchomią się w momencie braku nośników energetycznych. Cywilizacja ludzka przetrwa tam gdzie istnieje najmniejsze zapotszebowanie na energię a szczególnie tą liczoną w Watach.
    Moja teza jest taka im bardziej zacofany kraj, lud tym bardziej ma szanse na odtwórczą rolę naszego ludzkiego gatunku.

Dodaj komentarz